Jacek Małacek

Freelancer – projektuje aplikacje webowe. Wcześniej pracował dla międzynarodowych korporacji. Nauczył się w nich, jak odnaleźć równowagę między życiem osobistym, a zawodowym. Uważa, że praca też jest miejscem do rozwijania zainteresowań. Pasjonują go rozwiązania smart city. W wolnych chwilach żegluje po morskich akwenach.

Czym się zajmuje?

Inżynier z wykształcenia – od lat pracuje w branży IT. W latach 90 założył działalność gospodarczą. Był jej głównym właścicielem. Budował sieci osiedlowe na Pomorzu. Własna firma nauczyła go pracowitości i dokładności.

Zakończył działalność gospodarczą. Potem pracował dla międzynarodowych korporacji. Poznał świat biznesu i korporacyjny ład. Nauczył się pracy w międzynarodowym zespole. Pracował przy globalnych projektach. Jednak praca w korporacji nie jest jego zdaniem idealna.

W otoczeniu trafił na wyścig szczurów. Zdarzała się walka o najlepsze wyniki. Zmienił zawód – został wolnym strzelcem. Pracuje bez ograniczeń i narzucanych poleceń. Może wykonywać zlecenia z dowolnego miejsca na świecie. Dlatego od kilku lat realizuje projekty IT klientów jako freelancer.

Spełnia marzenia

Jego pasją jest żeglarstwo. Na morzu czuję się wolny. W morskiej podróży odnajduje szczęście. Wsłuchuje się w szum fal, które go odprężają. 

Zwiedził mnóstwo akwenów wodnych i stref klimatycznych. Od fiord Norwegii aż po gorące piaski Karaibów. Przed Jackiem Małackiem jeszcze mnóstwo podróży żaglowcem. Uwielbia morskie podróże. W końcu to ojciec zaraził go tą pasją. Po prostu jest wielkim miłośnikiem żeglarstwa.

Gdy był dzieckiem, jego ojciec często opowiadał o dalekich podróżach. Te historie sprawiały mu dużo radości. Ojciec powtarzał, że będzie z niego dumny, gdy postawi na biurku tabliczkę z napisem „Jacek Małacek zdobywca 7 kontynentów”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.